zgoda buduje?

Podobno tak. Podobno, bo moim zdaniem jest kilka kontrargumentów jeżeli chodzi o to stwierdzenie. A mianowicie, zazwyczaj zarzuca mi się, że nie wyciągam nigdy pierwsza ręki na zgodę. Właściwie to nawet nie zarzut tylko fakt. Nie lubię, nie umiem i przede wszystkim nie muszę tego robić. Jeśli zawinię, mówię przepraszam. Oczywiście, jeżeli uznam, że zawiniłam i szczerze będę tego chcieć. Tylko wtedy.
No właśnie i tej pierwszy raz chciałam szczerze wyciągnąć rękę do zgody, chociaż nie czuję się winna, ale zmęczyło mnie już to milczenie. No i co? I nic. Niepotrzebnie tylko miałam nadzieję, że może faktycznie zgodą można coś zbudować. Nigdy więcej!!! Wolałabym dostać w twarz niż poczuć taką ignorancję dla moich szczerych chęci, które przyszły mi z takim trudem.
Ostatni raz pozwoliłam się komuś tak zbliżyć, ostatni raz próbowałam godzić się z innymi, przeciwnymi do moich poglądami i ostatni raz zaufałam komuś pod wpływem chwili, żeby nie słyszeć ciągle „widzisz zawsze najgorsze strony”.

Nienawidzę tracić przyjaciół i nienawidzę czuć w sobie tego żalu, że nie umiem zrobić nic, żeby ich zatrzymać.

2 myśli nt. „zgoda buduje?

  1. To nie zgoda buduje, ale porozumienie. Nie wystarczy się pogodzić z drugą osobą. Trzeba na chwilę wejść w jej umysł, rozszyfrować ją i znaleźć rozwiązanie problemu. Często zapominamy o tym, że samo wybaczenie nie starcza.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie.

  2. Skoro chęci były szczere, to wina tej osoby, że tego nie rozumie. Może nie do końca jednak wyciągnęłaś rękę dla zgody… Skoro to wg Ciebie była jedyna możliwość zakończenia ciszy, to właściwie zrobiłaś to z przymusu i może właśnie niepotrzebnie? Jeśli musisz się do czegoś zmuszać, to chyba nie jest to dla Ciebie takie dobre…

Odpowiedz na „zielonamalpaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>