‚miasto widmo’

Połowa nocy spędzona w środku miasteczka. Ani żywej duszy oprócz nas. Dziwne, ale hmm fajne. Byle więcej takich nocy, byle więcej takich rozmów, byle więcej czasu tak spędzonego.

ogólnie to padam, milion zajęć od rana do wieczora, bieganie tu i tam, brak czasu na cokolwiek i tylko te wieczory i noce pełne myśli i marzeń. zupełnie jak mała dziewczynka, którą nagle wszyscy zaczynają traktować jak dorosłą osobę, bo przecież tego chciała, do tego dążyła i przecież ma już te swoje lata, przekroczyła próg pełnoletności to teraz trzeba się szykować na dorosłość.

A co mi tam, dam sobie rade i z dorosłością, bo ja przecież zawsze daję radę, podobno. ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>