„Życie kończy się wtedy, kiedy przestajemy je przeżywać”

I właśnie dlatego postanowiłam zrobić listę rzeczy, które zrobię w najbliższym, bądź nieco późniejszym czasie. Może to nieco infantylne i śmieszne, ale nie pozwolę, żeby moje życie było takie samo jak życie miliona innych ludzi. Moje życie będzie kolorowe, radosne i przede wszystkim przyjemne. Wiem, nie obędzie się bez problemów, smutku i łez ale chce spełniać swoje marzenia, w tym właśnie tę listę i wszystko planować tak, żeby mieć czas na przyjemności, na szaleństwa i na przyjaciół.

Właśnie tak! Będę szczęśliwa choćby nie wiem co się działo, a co mi tam! ;)

<3

„Ja za tę noc chętnie oddam pięć najpiękniejszych lat…”

Ferie. Zaczęły się idealnie, z idealną osobą w fajnych okolicznościach. Dwa tygodnie spania do południa, wstawania na obiad i mam nadzieje pełne spotkań z ludźmi, dla których nie zawsze mamy czas. Hmm chyba jest fajnie, chyba marzenia się spełniają i chyba ten świat nie jest taki zły jak nam się wydaje. A nawet jeśli jest to da się to pokonać. Bo chcieć to móc !

Cześć

Odżywamy po studniówce. Chociaż tak naprawdę żałuje, ze ta noc nie trwała dłużej. Najlepsza impreza życia z najlepszymi ludźmi. Szkoda tylko, ze trzeba będzie za niedługo powiedzieć sobie „pa” i pożegnać się na resztę życia. Ale narazie milo wspominamy zabawę i myślimy jak to powtórzyć.

2013 rok był dla mnie rokiem wielkich zmian; wejście w dorosłość, wyznaczenie celów życia. Zmieniałam się przez ten rok, po części na lepsze, po części na gorsze. Pewnie zraniłam kilka osób, kilka zawiodłam i nie spełniłam wszystkich oczekiwań wobec mnie. Poznałam mnóstwo fantastycznych osób, nie każdy jednak zdobył moje zaufanie.
Wiem kto jest moim przyjacielem i wiem na kogo mogę liczyć.
Końcówka roku była chyba jedną wielką megafajną przygodą. Ciesze się, że SixTeam wciąż trwa niezmiennie od jakiś 9 lat. Jedyne czego moge sobie życzyć w Nowy Rok to żeby było tak dobrze jak jest, albo jeszcze lepiej ;)

To, co było ważne:

i wiele rzeczy więcej ;)