na wszystko jeszcze raz popatrzę.

Zimno. To przede wszystkim. Chociaż nie wiem, czy to niska temperatura czy po prostu mój wewnętrzny chłód. I strach. Szkoda, że po raz kolejny trochę wpadłam w jesienny dołek, ale dobrze, że są ludzie którzy mnie z niego wyciągają, jednak nie podając rękę tylko „kopniakiem” w tyłek.

„Nostalgia Anioła”. Genialna książka. Chyba nawet moja ulubiona.  Może to pewna nienormalność, ale lubię książki i filmy bez dobrego zakończenia, które już od pierwszych momentów jest przewidywalne wręcz oczywiste.
______________________________

Nie bijemy się z myślami. Po prostu je ignorujemy.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>