lampa dźwięki i wciąż te same twarze.

Ten sam budzik, ta sama godzina, co rano te same dźwięki i zapach kwiatów u sąsiadów. Może to jakaś rutyna, ale o dziwo jeszcze nie znudziła mi się jak większość innych rzeczy. Patrząc na stertę książek leżącą na biurku coraz częściej myślę o przyszłości. I chociaż wiem, że nie będzie taka o jakiej marzę, że nie będzie tak jak chcę, nie dojdę do wszystkich celów i nie spełnię wszystkich marzeń to jednak na coś czekam. Sama nie wiem na co, ale mimo to czekam na jakieś zmiany albo po prostu na „coś nowego”.

____________________________________________

Poukładam świat, sny i  cienie wszystkich zaczętych spraw żebym mogła usiąść z kubkiem kawy i powiedzieć  ”teraz jestem naprawdę szczęśliwa”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>